sobota, 14 marca 2015

Jak zaczęła się Moja przygoda z metalem?
Zacząłem ją sam, nikt w mojej rodzinie nigdy nie słuchał tego typu muzyki, nikt Mi jej nie pokazał, nie zaraził. Jedyną osobą, która wskazała Mi kierunkowskaz do metalu był gracz z gry Counter Strike, a nazywał się Wi@nter :D <co dziwne ostatnio grając spotkałem Go przypadkowo :DD> Spytałem Go 'co robisz, że tak świetnie grasz...?' On na to, że puszcza metal podczas gry, pomyślałem sobie kurwa, może On ma racje :D szybko podałem Mu Gadu i wysłał Mi piosenki, które słucha, tak, był to Sabaton haha <Haters Gonna Hate>

Było to jakieś 3 lata temu <zaraz ktoś pomyśli, że słucham metalu 3 lata a za adminowanie się biorę i jeszcze o tym posty na blogu piszę haha :D> Przecież nie ważne jest ile słucham, ważne jest co ta muzyka wnosi do mojego życia i jak je koloruje. Dziś Sabatona już nie słucham, ale szacunek i pamięć pozostanie. 

PEACE :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz